Gazeta Księgowego    Gazeta Kadrowego    Gazeta Przedsiębiorcy    Radio INFOR

Piątek, 27 października 2006 r.

Gazeta Prawna

Identyfikator: Hasło:

GAZETA PRAWNA NR 210 (1828) 2006-10-27 > Klimatyzacja-Wentylacja

Aktualności
ROZMAWIAMY Z TOMASZEM TRUSEWICZEM, DYREKTOREM STOWARZYSZENIA POLSKA WENTYLACJA
Lekceważony jest wymóg okresowej kontroli wentylacji

Zgodnie z przepisami przynajmniej raz w roku należy sprawdzić prawidłowość funkcjonowania wentylacji. Przeglądowi podlega drożność i szczelność kanałów wentylacyjnych, a także obieg powietrza w pomieszczeniach.


■ Jakie są objawy obniżania się skuteczności działania systemu wentylacyjnego?

– Od jesieni do wiosny, gdy okna są szczelnie zamknięte, w pomieszczeniach zarówno mieszkalnych, jak i biurowych sprawna wentylacja jest szczególnie potrzebna. Jej niesprawność odczuwamy najpierw węchem – po prostu czujemy dyskomfort przebywania w nieprzewietrzonym pomieszczeniu. Po drugie, efektem może być złe samopoczucie – bóle i zawroty głowy, zmęczenie, podrażnienie błon śluzowych nosa, a nawet podrażnienie gardła, skóry czy objawy alergii. Kolejnym objawem zbyt słabej wentylacji jest wzrost wilgotności powietrza, a następnie skraplanie się wody na szybach i ścianach. Jest to szkodliwe zjawisko z wielu powodów. Z jednej strony tworzy warunki niesprzyjające zdrowiu człowieka. Z drugiej na wilgotnych ścianach szybko pojawi się pleśń, a nawet grzyb, co wtórnie znów odbije się na zdrowiu. W nowych budynkach z niesprawną wentylacją zagrzybienie pojawia się często już w ciągu pierwszych dwóch lat użytkowania. Kolejnym objawem popełnionych błędów jest nawiew zimnego powietrza przez kratki wentylacyjne, przez które zużyte powietrze powinno być wydalane na zewnątrz.

■ Wadliwa wentylacja może być rozpatrywana nie tylko w aspektach zdrowotnym i estetycznym, ale także w aspekcie prawno-finansowym.

– Takie podejście oznacza weryfikację relacji między osobą, która kupiła lokal, a tą, która go sprzedała. Przecież ktoś musi się zmierzyć z wyzwaniem naprawienia zniszczeń wynikłych ze źle funkcjonującej wentylacji. W tego rodzaju przypadkach spór sprowadza się do tego, czy obiekt w okresie sprzedaży spełniał wymagane w obowiązującym prawie i umowie kupna/sprzedaży warunki. Deweloperzy z reguły bronią się, wskazując na fakt, że oferowane przez nich obiekty zostały zbudowane zgodnie z prawnymi wymaganiami. Mało tego – udaje im się to wykazać. Mimo to okazuje się, że w konstrukcji obiektu można jednak odkryć i to stosunkowo łatwo wyraźne błędy, które urągają wiedzy technicznej.

CZYNNIKI WYTWARZAJĄCE WILGOĆ (G/H –GRAMY NA GODZINĘ)

• Sen lub odpoczynek – 50 g/h
• Lekka praca (normalny oddech) – 90 g/h
• Ciężka praca (intensywne oddychanie) – 150 g/h
• Szybki taniec – 340 g/h,
• Kąpiel w wannie – 1000-1100 g/h
• Kąpiel pod prysznicem – 1500-1700 g/h
• Suszenie prania (jeden wsad pralki) – 2000 g/h
• Gotowanie (jeden posiłek) – 1000-2000 g/h

Źródło: Stowarzyszenie Polska Wentylacja

■ Na czym powinna polegać okresowa kontrola systemu wentylacyjnego?

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami przynajmniej raz w roku należy sprawdzić prawidłowość funkcjonowania wentylacji. Przeglądowi podlega drożność i szczelność kanałów wentylacyjnych, a także obieg powietrza w pomieszczeniach. W praktyce tego rodzaju kontrole prowadzone są bardzo nieregularnie. Pomiar przepływu powietrza jest trudny, bo większość budynków jest wyposażona w jedynie naturalną, grawitacyjną wentylację, a ta – w okresie od wiosny do jesieni, gdy różnice temperatur między pomieszczeniami, a środowiskiem zewnętrznym są niewielkie, albo żadne – działa w sposób ograniczony. Nawet zimą, gdy warunki są sprzyjające, czynniki zewnętrzne sprawiają, że skuteczność wentylacji naturalnej może się zmieniać z minuty na minutę.

Przy wentylacji grawitacyjnej pomiary są wtedy miarodajne, gdy w pomieszczeniach temperatura wynosi 20-22 st., a na zewnątrz 12 st. Biorąc to pod uwagę, należy zalecać wykonywanie pomiarów jesienią we wrześniu lub w październiku, albo wiosną – w kwietniu lub maju. Z danych naszego stowarzyszenia wynika, że wymóg kontroli działania wentylacji jest lekceważony. W efekcie w wielu budynkach występuje nieprawidłowa cyrkulacja powietrza.

■ Czy niedostatki kontroli są głównym powodem niesprawności systemów wentylacyjnych?

– To tylko jedna z przyczyn. W ostatnich latach istotną trudność, która ogranicza wydolność wentylacji, stanowią bardzo szczelne okna. Jeszcze 10 lat temu wiele osób uszczelniało okna na zimę. Tradycyjne, drewniane okna nie są bowiem całkowicie szczelne, ale dzięki temu ułatwiają wentylację. Nowoczesne – zarówno plastikowe, jak i drewniane – są wyposażone w uszczelki. Tym samym są bardzo szczelne – skutecznie separują pomieszczenie od zewnętrznego środowiska. Ubocznym efektem jest poważne ograniczenie wentylacji. Jeśli powietrze nie może się dostać do pomieszczenia przez okno, to często jest zasysane przez kanały wentylacyjne, a to jest nieprawidłowość, bo wspomniane kanały są przecież przeznaczone do odprowadzania zużytego powietrza.

Szacujemy, że szczelne okna są obecnie źródłem problemów z wentylacją aż w 90 proc. pomieszczeń. Remedium jest rozszczelnienie tych okien, np. przez zamontowanie w nich nawiewników powietrza. Swego czasu Instytut Techniki Budowlanej wydał oficjalne zalecenie wycinania uszczelek w takich oknach. Okazuje się, że lepszym rozwiązaniem są nawiewniki i to niezależnie od kształtu i poziomu technologicznego zaawansowania. Użycie każdego z nich pozwoli wprowadzić świeże powietrze do pomieszczeń. Od kilu lat okna są wyposażane w okucia, które pozwalają na zaistnienie tzw. mikrowentylacji. Praktyka pokazuje jednak, że nie jest to rozwiązanie do końca skuteczne.

■ Sezon jesienno-zimowy to czas intensywnego korzystania z instalacji gazowych. Zagrożenie użytkowników jest w tym okresie większe niż w innych porach roku. Jakiego rodzaju niebezpieczeństwa grożą osobom użytkującym gaz?

– Z badań Instytutu Techniki Budowlanej wynika, że faktycznie w okresie od października do kwietnia odsetek zatruć tlenkiem węgla w pomieszczeniach jest największy. Potem, w okresie wiosenno-letnim on maleje. Zatrucie tlenkiem węgla jest skutkiem nieszczelności instalacji gazowej, ale w tym samym stopniu niesprawności wentylacji. Tlenek węgla jest gazem całkowicie bezwonnym. To niemożliwe, by za pomocą zmysłów zauważyć stan zagrożenia zatruciem. Jest on największy w pomieszczeniach, w których używa się piecyków gazowych do ogrzewania i tzw. przepływowych podgrzewaczy wody. Urządzenia te zużywają ogromne ilości tlenu – kilkadziesiąt metrów sześciennych na godzinę. Jeśli więc są używane w pomieszczeniach z niesprawną wentylacją, stanowią bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Przy braku wystarczającej ilości tlenu dochodzi do efektu niepełnego spalania gazu i powstawania trującego tlenku węgla, który przez nieszczelność urządzenia podgrzewającego wydobywa się na zewnątrz.

Typowym problemem w konstrukcji systemu obiegu powietrza jest umieszczanie komina i ujścia kanału wentylacyjnego obok siebie na dachu. Gdy system wentylacji działa wadliwie i następuje odwrócenie kierunku przepływu powietrza w kanałach wentylacyjnych, to wydalany na zewnątrz dym lub spaliny bywają zasysane do kanału wentylacyjnego i wracają do pomieszczeń.

STOWARZYSZENIE POLSKA WENTYLACJA

Zrzesza osoby związane zawodowo z branżą wentylacyjną. Zajmuje się upowszechnianiem stosowania skutecznych i efektywnych sposobów wentylowania w budownictwie. W stowarzyszeniu można uzyskać pomoc w rozwiązaniu problemów z wentylacją:
• skorzystać z porady eksperta
• otrzymać informacje o sposobach wentylowania budynków
• skontaktować się z projektantami i wykonawcami wentylacji
• zlecić wykonanie opinii i ekspertyzy technicznej
Stowarzyszenie organizuje także specjalistyczne szkolenia z zakresu wentylacji.
Więcej: http://www.wentylacja.org.pl/

■ W jaki sposób usprawnić wentylację?

– Warto zamontować nawiewniki. Z pewnością trzeba regularnie udrażniać kanały wentylacyjne i dbać o utrzymanie ich w stanie sprawności. Zgodnie z przepisami prawa powinny one przebiegać pionowo – to warunkuje ich skuteczność. W pomieszczeniach znajdujących się na ostatniej kondygnacji, ze względu na bliskość dachu i krótkość kanałów, działają one gorzej. Wtedy warto je wydłużyć, nadbudować. Nie można zapominać o odpowiednim ociepleniu górnej części kanałów, znajdującej się na nieogrzewanych poddaszach lub ponad dachem. Aby uchronić się przed nawiewaniem wiatru do kanałów wentylacyjnych warto zastosować specjalne nasady kominowe.

Dobrym rozwiązaniem dla budynków modernizowanych jest zamiana wentylacji grawitacyjnej na tzw. hybrydową, w której wentylatory mechaniczne stymulują przepływ naturalny. Zazwyczaj taki wentylator wytwarza niskie podciśnienie w kanałach wentylacyjnych, co ułatwia zasysanie zużytego powietrza. Odmian wentylacji hybrydowej, o wiele bardziej skutecznej niż tylko naturalna, jest dużo.

■ Czy system obiegu powietrza w starszych obiektach można przebudować?

– To zależy od tego, z jakiego rodzaju systemem mamy do czynienia. Układ hybrydowy czy wyłącznie mechaniczny można bez większych trudności zastosować zamiast wentylacji naturalnej. Również pod względem finansowym nie jest to kolosalna inwestycja. Więcej wysiłku trzeba czasami włożyć, gdy mamy do czynienia wyłącznie z wentylacją grawitacyjną i chcemy ją jedynie usprawniać.

Rozmawiał Krzysztof Polak

Aktualności

Wolny rynek

Biznes

Podatki

Giełda

Praca

Prawo Gospodarcze

Prawo

Kronika prawa

Prawo i Życie

Komunikaty

Forum Biznesu

Niezbędnik Gazety Prawnej

Uwolniony prąd

Klimatyzacja-Wentylacja

Komentarze czytelników

Brak komentarzy.